O koronawirusie i związanej z nim obecnie sytuacji mówimy kolektywnie bardzo dużo, jednak często odnoszę wrażenie, że niekoniecznie to, co najważniejsze. Chciałabym się z Wami podzielić inną niż dominująca w naszej kulturze perspektywą. Kilka dni temu trafiłam w Internecie na przesłanie Starszyzny Ceremonialnej nacji Cree (tereny dzisiejszej Kanady), które mnie głęboko poruszyło. Poniżej przeczytacie jego tłumaczenie.

Na wstępie zaznaczę tylko, że zanim opublikowałam ten tekst, nawiązałam kontakt z jego autorem, Starszym Matthew Mukashem. Poprosiłam o pozwolenie na przetłumaczenie go i umieszczenie na swojej stronie. Przesłanie w swojej oryginalnej formie przeczytacie tu

WIADOMOŚĆ DLA ŚWIATA OD STARSZYZNY CEREMONIALNEJ Z WHAPMAGOOSTUI1, QC KANADA

Whapmagoostui QC, 29 marca 2020

W czwartek 16 marca 2020 w naszej społeczności rozpalony został Święty Ogień i palił się przez cztery dni i cztery noce, aby w modlitwie ludzie oferowali mu tytoń2. Starszyzna Ceremonialna,3 podobnie jak czynili to jej przodkowie w ciężkich czasach, każdego dnia i każdej nocy zbierała się w ceremonii, aby ze Świata Duchowego otrzymać wgląd w to, jak postąpić z wirusem COVID-19.

Język Ducha (ceremonia) mówi nam, że nadszedł Posłaniec, mroczny Posłaniec, którego krewnymi są (aby wymienić kilku): nienawiść między ludźmi (istotami ludzkimi), wszystko to, co zaćmiewa umysł jak alkohol, narkotyki czy substancje odurzające, przemoc i konflikty międzyludzkie we wszystkich formach i, przede wszystkim, lekceważenie faktu, że Matka Ziemia jest żywą istotą. Posłaniec jest nieubłagany i nikt nie jest na niego odporny. Nadal będzie się rozprzestrzeniał i zabierze wiele niewinnych istnień. Pandemia nie zostanie uzdrowiona samymi tylko lekarstwami, muszą być one połączone z dobrymi czynami, modlitwą i kolektywnym zaangażowaniem ludzkości na rzecz zmiany swojej dotychczasowej ścieżki, a szczególnie poświęceniem się minimalizacji krzywd, jakie ludzie czynią Ziemi. Musimy zająć się zanieczyszczeniem wody i powietrza. To dzięki tym rzeczom nadejdzie uzdrowienie, a ludzkość będzie miała większe szanse przetrwania tego, co jeszcze przed nami.

Główne Przesłania płynące z Ceremonii

Szacunek dla Matki Ziemi i wszystkich Istot w Naturze. Musimy szanować i oddawać Matce Ziemi cześć jako żywej istocie, którą faktycznie jest, podobnie jak wszystkie stworzenia Natury pozostawić samym sobie w ich naturalnych siedliskach. Zbyt wiele z nich trzymanych jest w niewoli (zoo, laboratoria), gdzie ich cierpienie nie zna granic. Nawet te stworzenia, które nadal żyją w swoich naturalnych siedliskach cierpią z powodu tego, co Człowiek zrobił Matce Ziemi. Tracą swoje pożywienie, lekarstwa i inne niezbędne rzeczy potrzebne im do wychowania potomstwa. Ich cierpienie nie pozwala ich energii płynąć swobodnie z rytmem Kosmosu. W efekcie, ich skrępowana energia szerzy choroby na świecie. Musimy pozwolić ich energii swobodnie płynąć przez Wszechświat tak jak powinna, aby na świecie doszło do uzdrowienia.

Szacunek dla Ludów Rdzennych

Zbyt długo ludy rdzenne były ciemiężone, a ich głosy niewysłuchane. W trakcie tego mrocznego okresu wszyscy ludzie doświadczą tego, czym jest opresja, jakie emocje wywołuje brak dostępu do podstawowych potrzeb, ziemi, lekarstw, tego co kochamy najbardziej i tego, czego potrzebujemy do szczęścia. Z tego doświadczenia, a także z woli, by uhonorować wszystkie ludy rdzenne świata, na Ziemię zacznie świecić jaśniejsze światło, które udoskonali ludzkość.

W odniesieniu do obecnej pandemii, wiadomość dla samych ludów rdzennych jest taka, byście używali swoich tradycyjnych lekarstw, które pochodzą z Waszych rodzinnych stron, byście śpiewali swoje pieśni i tańczyli dla życia na Wasze sposoby. Pomimo cierpienia, którego doświadczaliście w przeszłości i nadal doświadczacie, Wielki Duch nigdy Was nie opuścił. Jak mówi Język Ducha (ceremonii), Wielki Duch patrzy na Was poprzez całość Stworzenia. Jego Duch jest obecny w jego Stworzeniu, w Słońcu, Księżycu, Gwiazdach, wietrze i deszczu. Jest bliżej Was niż powietrze, którym oddychacie. Zauważcie go i uznajcie.

Szacunek dla Kobiet

Dlaczego mężczyźni są bardziej podatni na koronawirusa? Mówiło się, że kobieta jest jedyną Siłą we Wszechświecie, która potrafi przywołać ludzką duszę ze Świata Duchowego4. I jako taka musi być szanowana i czczona. Kobiety (nawet małe dziewczynki) są na świecie wykorzystywane, gwałcone, sprzedawane dla zysku. Wiele z nich pada ofiarą handlu ludźmi, co jest niezgodne z Prawem, które zarządza Wszechświatem. Ich cierpienie emanuje w świecie negatywną energią, która sprowadza choroby. To musi się zmienić.

Kobieta zawsze musi być czczona jako nosząca życie, dająca życie i żywicielka. Zawsze bądź świadomy(-a) tej Prawdy: bez kobiet, nikt z nas nie miałby dzisiaj życia.

Pierwotne Nauki

Na początku czasu, podobnie jak wszystkim innym stworzeniom świata naturalnego, wszystkim nacjom świata podarowano to, co nasza Starszyzna nazywa „Pierwotnymi Naukami”, które – przestrzegane – pomogłyby stworzyć i przez cały czas utrzymywać równowagę i harmonię świata. Słuchając ich i wprowadzając je w życie, najbardziej rozwinięci duchowo ludzie – pod koniec swojej ziemskiej wędrówki – byliby wstanie wejść do Świata Dusz bez bólu fizycznej śmierci, podobnie jak wszystkie inne gatunki w Naturze. Aby w pełni przywrócić globalną równowagę i harmonię, wszystkie nacje muszą powrócić do swoich korzeni w Drzewie Życia i szukać tej wiedzy. Jeśli tego nie zrobimy, zostaniemy zmieceni z powierzchni ziemi, a wiele dusz może zostać straconych.

Ludzkość musi ewoluować

Aby w każdym momencie pracować w bliskości z Wielkim Duchem, ludzkość musi ewoluować w zgodzie z Prawem, które zarządza Wszechświatem. Aby się to zadziało, wszystkie wyznania na świecie muszą rozwinąć się duchowo, we własny sposób. Jedynie poprzez głęboką duchową wiedzę i zrozumienie ludzie w pełni zdadzą sobie sprawę, że nie jesteśmy ponad, a równi całości Stworzenia. Jeśli mamy przetrwać, ta podróż musi rozpocząć się teraz.

Obecny koronawirus nie jest karą Bożą. Jest po to, abyśmy wszyscy zrozumieli, że ludzkość w wielkim stopniu naruszyła Prawo Natury. Prawo to dyktuje, że Słońce będzie wschodzić na Wschodzie i zachodzić na Zachodzie aż po kres czasu. Żadna jednostka czy kolektyw nie może tego zmienić. Jakakolwiek próba uczynienia tego mogłaby skutkować olbrzymią katastrofą.

Ludzkość wezwana została do tego, by przemyśleć swoją przeszłość i teraźniejszość, i zaplanować nowy sposób życia z Matką Ziemią.
To jedyny sposób, aby upewnić się, że gatunek ludzki przetrwa po kres czasu.
Błogosławieństwa dla wszystkich.


Meegwetch for allowing me to translate and share the message, and for aiding me in the process, Elder Matthew Mukash.


 

O Autorze przesłania:

Matthew Mukash Cree Ceremonial Elders about Coronavirus

Matthew Mukash, członek starszyzny

Matthew Mukash urodził się w 1951 roku na ziemi Eeyou Istchee, tradycyjnego terytorium nacji Cree w północnym Quebecu. Jest znany ze swoich szeroko zakrojonych działań na rzecz zwiększenia praw nacji Cree, a także promowania i wzmacniania ich prawa do samozarządzania i samostanowienia w obszarach życia społecznego, kulturowego, gospodarczego i politycznego.

Starszy Mukash spędził swoje dzieciństwo wychowywany na ziemi oraz w tradycji swoich przodków. W wieku piętnastu lat zachorował na gruźlicę, a po wyzdrowieniu postanowił wejść na ścieżkę edukacji akademickiej, do czego zachęcał go jego tata. Studiował w Montrealu, otrzymując certyfikat Rdzennej Służby Policyjnej, dyplom z technologii budowlanej i tytuł licencjata na kierunku nauk politycznych Uniwersytetu Concordia.

Starszy Mukash pełnił wiele funkcji publicznych w imieniu swojej społeczności, m.in.:

  • Policjanta
  • Zastępcy Wodza Rdzennej Nacji Whapmagoostui (3 lata)
  • Wodza Rdzennej Nacji Whapmagoostui (8 lat)
  • Zastępcy Wielkiego Wodza Nacji Cree (w Quebecu, 3 lata)
  • Wielkiego Wodza Nacji Cree (4 lata)

W 2009 roku Matthew Mukash odszedł w stan spoczynku z roli sługi publicznego, by skupić swoją energię na promocji fizycznego, emocjonalnego, mentalnego i duchowego zdrowia swojego ludu, społeczności i nacji.

Jako tradycyjny członek starszyzny, Starszy Mukash jest Opiekunem Fajki (Pipe Carrier) i jest odpowiedzialny za wiele tradycyjnych ceremonii swojego ludu, w tym za Szałas Potów (Sweat Lodge), Kwasapichikan i Taniec Słońca (Sundance). Dzięki swoim darom oraz doświadczeniom, Matthew Mukash zasłużył na tytuł tradycyjnego Strażnika / Opiekuna Mądrości (Wisdom Keeper) swojego ludu. Obecnie mieszka w Whapmagoostui, społeczności, z której pochodzi, gdzie blisko współpracuje z członkami lokalnej starszyzny. Wspólnie promują kontynuację praktyk tradycyjnej wiedzy i duchowej mądrości osadzonych w relacji z ziemią, aby zachować zdrowie fizyczne, emocjonalne, mentalne i duchowe swojego ludu.

  1. Whapmagoostui, w języku Cree: ᐙᐱᒫᑯᔥᑐᐃ/Wâpimâkuštui, jest najdalej wysuniętą na północ wioską Cree na terenie współczesnej kanadyjskiej prowincji Quebec.
  2. W kulturze Cree, podobnie jak w wielu innych kulturach rdzennych, tytoń uważany jest za lekarstwo, medycynę, i w swojej czystej postaci wykorzystywany jest przy okazji wielu ceremonii.
  3. W kulturze Cree, podobnie jak w większości rdzennych kultur, zachowane i praktykowane są ceremonie, które odprawia się w różnych konkretnych celach. Starszyzna Ceremonialna, lub Duchowa, to tacy członkowie społeczności, którzy mają dar odczuwania w ceremoniach energii, dzięki której dostają odpowiedzi na pytania, na które nie jest w stanie odpowiedzieć żaden człowiek. Można ich nazywać również Strażnikami / Opiekunami Mądrości (Wisdom Keeper), ponieważ tym właśnie są: posiadają starożytną duchową mądrość.  – przyp. za słowami Starszego Matthew Mukasha. Warto zaznaczyć, że Starszymi są ci, którzy swoimi czynami i mądrością przez lata służyli swojej społeczności. To ona tytułuje w ten sposób zasługujących na to członków i członkinie, nie zostaje się Starszyzną z automatu, tylko dlatego, że osiągnęło się jakiś wiek.
  4. Jak wszyscy wiemy, kobieta sprowadza życie na ten świat. Mówi się, że duch (dusza) płodu pojawia się w ciele w konkretnym momencie w trakcie poczęcia. W efekcie, kobieta staje się łączniczką poprzez którą dusza przychodzi do naszego świata ze Świata Dusz. – przyp. za słowami Starszego Matthew Mukasha
Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+